Witaj Amaru! Miło widzieć w pokoiku nową twarz. Klip bardzo fajny. Co prawda fanką pary Luciusz-Severus nie jestem, ale bardzo lubię "Poison" w oryginale (choć elektroniczna przeróbka ostatniego lata nie jest najgorsza ) Pomijając dedykację powyższej pary miło popatrzyć na jedynych 3 aktorów, których uważam za strzały w dziesiątkę (no może dziewiątkę ) jeśli chodzi o dobór charakterów książkowych do aktorów. Większości obsady nie mam nic konkretnego do zarzucenia, ale tylko ta trójka (Rickman, Branagh, Isaacs) plus Fines w roli Voldiego i powiedzmy Miranda Richardson jako Rita spisali się w swoich rolach na medal. Nie mogę się doczekać rozbudowania postaci Isaacsa w Zakonie feniksa SPOILER -> nie wspominając już o rickmanie w ekranizacji half blood prince'a <-
Cytat:Cytat:W roli opanowanej i stanowczej Belli...
No ja nie jestem pewna czy "Bella" i "opanowana" mieszczą się w jednym zdaniu ...przez większość czasu ta kobieta miota się jak poparzona a Syriusz w porównaniu z nią może uchodzić za oazę spokoju.
Masz rację, trochę nietrafiłam tym określeniem Miałam raczej na myśli chłód i chyba wciąż mam przed oczami Bellę z fan-fictionów niż tą kanonową. Mimo to nie zmieniam zdania. Monica Bellucci to moim zdaniem idealna kandydatka do tej roli (taka Bella Królowa Luster - Nieustraszeni Bracia Grimm )
Wrócę teraz do ról stricte pierwszoplanowych i obsadzenia tych postaci innymi aktorami. Ale nie chodzi mi tu o pozbycie się obecnych, czy umniejszenie ich wkładu w ekranizacje, ale o wybór dorosłych aktorów. Niech będzie to próba obsadzenia naszych młodych bohaterów w wieku 20-30 latków, tych, o którcyh najchętniej pisuje się fan ficki
Niezmiennie
Ian Somerhalder (1) to mój numer jeden jako Harry Potter. W roli Ginny upatruję sobie Lauren Ambrose (2). Nie wiem, czy oglądacie - dziewczyna wciela się w Claire w serialu "Sześć stóp pod ziemią", jest bardzo dobra. Wielu ludzi widzi w roli Ginny Keri Russell (3), ale ja wciąż mam przed oczami jej interpretację "Felicity" oraz rolę Lily w filmie "Magia zwyczajnych dni". Patrząc na te dwie postacie uważam, że byłaby świetną Hermioną Granger. O kimś, któ mógłby się wcielić w Rona myślałam już nie raz, ale za nic w świecie nie mogę przywołaś w myślach choćby jednego aktora, który byłby w stanie zagrać Weasley'a. Natomiast jeśli chodzi o Draco... tu mam dwa typy choć żaden nie jest wybitny Do tej pory obaj panowie mieli po tyle samo punktów, jeśli chodzi o mój prywatny ranking kandydatów do starszej roli Malfoya, jednakże zważywszy na pewną istotną scenę w HBP - kto czytał ten wie, o którą chodzi - szala przechyla się na korzyść Haydena Christensena (4). Rolę w pewien sposób zbliżoną do Draco zagrał w serialu "Szkoła przetrwania" emitowanym jakiś czas temu na Polsacie. Poza tym uważam, że krytycy, krytykami ale chłopak dobrze poradził sobie w Zemście Sithów. Popatrzcie na zdjęcie w kapturku - czyż niebyłby uroczym Śmierciożercą Ewentualnie na scenie mógłby się pojawić Rayan Philippe (5), ale tylko ewentualnie
1 2 3 4 5
...edycja...
A z prac Marty podobają mi się wszystkie! Spisałaby się idealnie w roli ilustratorki wydań HP.
Nie zgadniecie... w przyszłym tygodniu na tvn pójdzie Zakochany Szekspir
Bonus